//////

pobrane (3)

Mądry Człowiek robi w maju cielęcinę. Załóżmy, że Mądry Człowiek zniósł dobrze srogą zimę, a jak tylko słoneczko przygrzało, wyszedł na ulicę i czym prędzej popędził odnawiać swoje serdeczne stosunki z rzeźnikami, zerwane na czas dłuższy przez niesprzyjające okoliczności klimatyczne. Rzeźnicy okazali się ludzcy i sprzedali Mądremu Człowiekowi piękny kawałek cielęciny od dyszka. Z takiej cielęciny można zrobić wiele dobrego, ale Mądry Człowiek wybrał dla Was taką potrawę: zwarty kawałek mięsa owija się paskami słoniny i zawiązuje sznurkiem, żeby słonina nie odpadła. Obsmaża się na maśle lub margarynie na złoty kolor. Wkłada się do rondelka, dodaje pokrajaną cebulę i zalewa białym, wytrawnym winem i rosołem w równej części, na przykład szklanka wina i szklanka rosołu. Rosół nie powinien być zbyt tłusty, lecz bardzo „jarzynowy”. Rondelek z cielęciną stawiamy na ogniu i dusimy mięso pod przykryciem przez dwie godziny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *