//////

pobrane (4)

Aby podać gościom coś innego niż powszechnie się jada, należy kupić surową szynkę — rzecz bardzo trudną do do­stania. Cała trudność w tym, że szynki są przeważnie wiel­kie, przy dużym szczęściu może nam się trafi średnia. Z szynki ścinamy skórę, nacieramy mięso solą i pieprzem,, okładamy cebulą i listkiem laurowym i kładziemy to miski na 24 godziny. Od czasu do czasu szynkę przewracamy. Gdy szynka leży w misce, robimy ciasto. Trudno mi jest określić potrzebną ilość mąki; zależy to od wielkości szyn- ki, ale powiedzmy 2 kilo mąki razowej i 2 deka drożdży. Drożdże rozrabiamy letnią wodą, mieszamy z pół kilo mąk! i stawiamy na noc. Dosypujemy resztę mąki, ciasto wyrabiamy. Konsystencja ciasta powinna być jak na kluski. Rozwałkowujemy na grubość palca i szczelnie obklejamy uprzednio wytartą szynkę. Pieczemy w piecu około dwu godzin. Ciasto zdejmujemy, gdy szynka wystygnie. Podajemy do szynki chrzan (tak jak do wędzonej) albo borówki, żurawiny lub sos cumberland. Sos jest najlepszy wtedy, gdy składa się z galaretki porzeczkowej, świeżego,utartego chrzanu, szczypty cukru, musztardy i soku z jednej cytryny i jednej pomarańczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *